Gdy zaczynałem swój własny biznes internetowy, zadałem sobie dokładnie to samo pytanie. Zastanawiałem się, jak inni to robią, że niby nic nie robią, a mają tak dużo pieniędzy. Chwilami nawet myślałem, że to musi być jakieś oszustwo.
Byłem tak sceptyczny, że jedynym sposobem na przekonanie się czy jest to możliwe by zarabiać online, było spróbowanie samemu. Podobał mi się pomysł posiadania biznesu internetowego, ponieważ zdawało mi się, że ma to wiele zalet. I rzeczywiście ma.
Przekonałem się na własnej skórze, że to działa.
Kiedy zarobiłem pierwszych kilka złotych w programie partnerskim, stwierdziłem, że odpowiedź na pytanie z tytułu brzmi TAK. Mogę zarabiać pieniądze w internecie.
Od tego czasu nigdy nie zmieniłem zdania.
Nie musisz wierzyć mi na słowo. Może w dalszym ciągu jesteś sceptyczny. Nie Ci tego za złe, biorąc pod uwagę liczbę dokonywanych w internecie oszustw. Ludzie chcą faktów.
Dlatego też, poniżej zrobiłem małe zestawienie, które możesz przeczytać i zdecydować samemu.
Ci ludzie osiągnęli sukces w internecie.
Google kupiło popularną stronę YouTube.com za 1,65 miliarda dolarów w akcjach. YouTube powstało w lutym 2005 roku i jest jedną z największych i najszybciej rozwijających się stron, które umożliwiają użytkownikom oglądanie i publikowanie filmów video. Chad Hurley i Steve Chen (byli pracownicy PayPal) rozpoczęli przygodę z YouTube w garażu. Rok później przeobrazili swój mały biznes internetowy w wartego 1,65 miliarda dolarów giganta.
Całkiem nieźle co?
Bob Parsons jest założycielem sławnej strony do rejestrowania domen i oferującej hosting – GoDaddy.com. W czasie krótszym niż rok, GoDaddy zanotowało pozytywny przepływ pieniędzy i zaczęło przynosić dochody.
Zyski GoDaddy skoczyły z kwoty niższej niż 1 milion w 2000 roku do 75.68 milionów dolarów w 2004 roku . Dane te pochodzą od firmy Deloitte & Touche, która uplasowała tę firmę na liście dwudziestu najszybciej rozwijających się przedsiębiorstw technologicznych w 2005 roku.
Larry Page i Sergey Brin zapoczątkowali Google jako projekt badawczy. Domena google.com została zarejestrowana 15 września 1997 roku.
Formalnie firma została zarejestrowana 7 września 1998 roku z siedzibą w garażu przyjaciela.
Następnie zaczęli oni sprzedawać reklamy powiązane ze słowami kluczowymi (adsense/adword). Później Google zostało wycenione na prawie 52 miliardy dolarów, co sprawiło, że firma ta znalazła się na liście największych światowych firm internetowych pod względem wartości. Obecnie wartość tego giganta wyceniana jest już na ponad 100 miliardów dolarów.
Pierre M. Omidyar jest założycielem eBay.com. Stworzył pierwotnie stronę nazwaną Auction Web. Dzisiaj eBay.com jest największą stroną aukcyjna na świecie z ponad 14 miliardami rocznego dochodu i ponad stu milionami użytkowników.
Jeff Bezos założył Amazon.com. Przeprowadził się do Seattle po zwolnieniu się z pracy jako dyrektor D.E.Shaw (bank inwestycyjny notowany na Wall Street). W tym czasie nie wiedział za wiele na temat internetu. Ale dotarł do statystyk mówiących, że internet notował wzrost na poziomie 2300% rocznie, co przekonało go, że jest to dla niego ogromna szansa. Jego biznes internetowy początkowo był prowadzony z garażu, następnie sprzedaż wzrosła ze 147 milionów dolarów w 1997 roku do ok. 3,1 miliarda dolarów w roku 2001.
Mógłbym tak wymieniać przykłady cały dzień, ale myślę, że te przytoczone dosyć dobrze odpowiadają na pytanie zadane w temacie.
Zgadza się ci ludzie rozbili bank, są miliarderami.
Zaczęli oni tak samo jak wszyscy na jakimś etapie budowania biznesu w internecie.
Byli oni zwykłymi pracownikami obawiającymi się, że spóźnią się do pracy, bo utknęli w korku.
Jedyną różnica między nimi a nami jest to, że zdecydowali się oni przerwać to błędne koło i podjąć działanie. Nie chcieli oni być dłużej zwykłymi pracownikami.
Udało im się uwolnić od tego, co jest nam wpajane od dziecka: „jak się będziesz dobrze uczyć, dostaniesz dobrą pracę gdy dorośniesz”.
Nikt nie zdobywa bogactwa pracując w Żabce i nikt nie będzie bogaty pracując dla kogoś innego.
TO FAKT.
Jeśli chcemy dojść do czegoś więcej w życiu, niż czekanie na urlop, który spędzamy w domu, bo nie stać nas na wykupienie wycieczki, musimy zatrzymać to błędne koło.
Nie ma żadnego sekretu w tym, co zrobili Ci ludzie, aby osiągnąć swój sukces.
Po prostu zaczęli robić to, co lubią. Podjęli działanie.
Może słyszałeś stwierdzenie: „Rób to, co lubisz, a pieniądze same przyjdą”.
Moim zamiarem tutaj nie było stwierdzenie, że wszyscy możemy być miliarderami zakładając biznesy internetowe – choć nie jest to absolutnie wykluczone. Ale czy 2, 3 albo 5 tysięcy złotych pasywnego dochodu miesięcznie, pochodzącego z biznesu internetowego nie pozwoliłoby Ci trochę odmienić swój styl życia?
Jest to jak najbardziej realne i uważam, że każdy kto wie jak włączyć komputer i uruchomić przeglądarkę internetową, może osiągnąć ten poziom dochodów w internecie.
Ten post nie był napisany w celu ujawnienia jakiegoś sekretu lub planu, który każdy może użyć i zbudować imperium internetowe w ciągu jednej nocy.
Chciałem tylko dać jakąś motywację ludziom mającym wątpliwości i wahającym się, czy warto się w to mieszać.
Czy uważasz, że dochody na poziomie 2-5 tys. zł miesięcznie z internetu są możliwe do wygenerowania?
Jakie są Twoje doświadczenia?
VN:F [1.4.7_740]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)